Walka na bezdrożach

Woda, błoto, podjazdy i zmęczenie – z tym wszystkim 3 września zmagali się uczestnicy Rajdu Przeprawowego Nawigator 4X4, wśród których znaleźli się także reprezentanci Turku i okolic.

Łącznie miłośnicy motoryzacji i skoków adrenaliny mieli do pokonania ok. 130 km. Trasa rajdu biegła począwszy od okolic Miłosławia, przez Środę Wielkopolską, tereny Nowego Miasta nad Wartą, aż do Książa Wielkopolskiego. Jako, że rywalizacja toczyła się w kilku klasach, znalazło się w imprezie miejsce zarówno dla amatorów najcięższych wyzwań, jak i kierowców o mniejszym doświadczeniu

W zmaganiach z wielkopolskimi bezdrożami uczestniczyło 5 załóg, reprezentujących Stowarzyszenie „TUR 4x4”. W najtrudniejszej klasie extrem elektryk wystartował team Dariusz Przygoński / Grzegorz Iłowiecki, uzyskując finalnie wynik 16 punktów. W "wyczynie" walczyli: Michał Kotowski z pilotem Arturem Łajdeckim (46 punktów) oraz Robert Stefanowski z Danielem Maciejewskim (45 punktów). Nieudany debiut w tej klasie zaliczyli Arkadiusz Łyskawa oraz jego pilot – Marcin Frątczak. Po ok. 20 km rajdu, w ich aucie „padł” reduktor, dlatego też swój udział w imprezie zakończyli z 1 punktem na koncie. W klasie turystycznej z nieprzyjaznym terenem walczyła ekipa Sidorowicz/Sulkowski/Derucki, reprezentująca barwy portalu turek.net.pl.

Rajd zakończyła impreza integracyjna, podczas której jego uczestnicy mogli zregenerować siły i uspokoić zszargane adrenaliną nerwy przy ciepłym posiłku. Był to też czas na obdarowanie pucharami najlepszych kierowców i pilotów. Dochód z wydarzenia wspomoże cel charytatywny, a jest nim dofinansowanie zajęć sensoryczno-rytmicznych dla dzieci.

źródło: Turek.net.pl